Poparzone dziecko w szpitalu po interwencji kobiet w internecie!

24 marca 2017 9:50 1 komentarz

Do niecodziennej sytuacji doszło wczoraj wieczorem na jednym z portali społecznościowych, o której zostaliśmy poinformowani przez nasze czytelniczki. Początkowo sytuacja mogła wyglądać jak prowokacja,jednak okazała się prawdą.  Post ze zdjęciem poparzonego dziecka wywołał w internecie prawdziwą burzę.

Wczoraj w godzinach wieczornych zostaliśmy poinformowani przez nasze czytelniczki o sytuacji zaistniałej na jednej z grup zrzeszającej mamy z Łomży, na popularnym portalu społecznościowym. Sytuacja dotyczyła poparzonego dziecka, którego matka zamieściła zdjęcia zmian poparzeniowych z pytaniem: “Hej dziewczyny co na oparzenia dla dziecka. Synek oparzyl sobie nozke herbata(Kobieta miała pochodzić z Grajewa. Później pisać, że jest ze Stawisk, a całą sytuację postanowiła opisać na łomżyńskiej grupie, zrzeszającej mamy).

Z reguły na tej zamkniętej grupie kobiety, mamy z Łomży i okolic- wymieniają się swoimi wątpliwościami, poradami, między innymi na tematy zdrowotne swoich pociech, pomagają sobie. Z relacji naszych czytelniczek wynika, że jeszcze nikt nigdy nie zachowywał się w taki sposób, lekceważąc zdrowie swojego dziecka.

Przy załączonym zdjęciu oraz pytaniu, wywołała się bardzo gorąca dyskusja. Sama matka dziecka, najpierw nie chciała skorzystać z pomocy lekarza, “Nasze lekarze to omijac szerokim lukiem” potem tłumaczyła, że rany nie bolą dziecka “Juz go nie boli wlasnie“, by po kilku chwilach stwierdzić, że jest w przychodni.

Konwersacja przez cały wieczór nabierała pikanterii, a kobiety w zamkniętej grupie od samego początku domagały się, by z matka z dzieckiem pojechała do lekarza lub na pogotowie, nie dając wiary we wcześniejsze zapewnienia.

Paragon z apteki proszę wstawić, żeby była widoczna data zakupu – napisała na grupie jedna z kobiet

Kolejne prosiły o zdjęcie z przychodni lub ze szpitala. Kobieta w natłoku komentarzy pisała jeszcze, że to nie jej wina, bo dziecko zostawiła z siostrą.

Sytuacja była na tyle dramatyczna, że kobiety będące w zamkniętej grupie na portalu społecznościowym zaczęły zgłaszać sytuację na Policję. Wszystkim chodziło tylko o dobro dziecka.

Policjanci z Ełku otrzymali informację z jednostki w Łomży o zgłoszeniu się do nich osoby, która na portalu społecznościowym zauważyła zdjęcie przedstawiające poparzoną nogę dziecka. Osoba, która umieściła zdjęcie pytała, co zrobić z takim poparzeniem.

Jak informuje oficer prasowy KPP w Ełku sierż. Agata Kulikowska de Nałęcz, policjanci ustalili, kim może być ta osoba. Okazało się, że to mieszkanka gminy Prostki. Policjanci z Ełku pojechali pod ustalony adres i potwierdzili, że 1,5 letni chłopczyk ma na nodze oparzenia i pęcherze. Na miejsce została wezwana karetka pogotowia. Ratownicy opatrzyli ranę i podali dziecku leki. Dziecko zostało zabrane do szpitala. Matka w rozmowie oświadczyła, że nie widziała potrzeby wezwania pomocy medycznej i bezpośrednio po zdarzeniu udzieliła dziecku jej we własnym zakresie. Do oparzenia miało dojść około 6 godzin wcześniej. Dziecko miało na siebie wylać herbatę, kiedy matka opiekowała się drugim dzieckiem.

Policjanci sprawdzają teraz, czy doszło do narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia przez osobę, na której ciąży obowiązek opieki , a także czy doszło do nie udzielenia pomocy człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życiu lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Niezbędna będzie do tego opinia lekarska.

Reakcja kobiet, była czymś wyjątkowym i pokazującym, że w sieci nie jesteśmy obojętni na krzywdę innych, a tym bardziej dzieci! Mając na uwadze ostatnie doniesienia medialne o pobitych czy poparzonych dzieciach powinny sprawiać, że będziemy bardziej wyczuleni i nie obojętni. Sprawie będziemy się stale przyglądać i informować na bieżąco.

Wszystkim kobietom, które w ciągu kilku godzin zareagowały na możliwą tragedię dziecka gratulujemy właściwej reakcji i postawy!

Tags: , , , ,

Autor: admin1

Wyświetlenia: 17035

1 komentarz

  • sandra says:

    Co się dzieje z tymi ludzmi… matka nieodpowiedzialna i nie przejmująca sie wlasnym dzieckiem. Co raz więcej tego. Tylko podziekowac za taka postawę kobietom zgłaszającym tę sytuacje

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    *
    *

    Kursy walut

    Instagram

    Sonda

    Czy prezydent Mariusz Chrzanowski ma szanse na reelekcję?

    • Zdecydowanie tak (31%, Głosów: 235)
    • Zdecydowanie nie (27%, Głosów: 207)
    • Nie (19%, Głosów: 141)
    • Tak (18%, Głosów: 139)
    • Jeszcze nie wiem (5%, Głosów: 35)

    Głosujących: 754

    Loading ... Loading ...
    • ISSN 2450-6133